Popkultura kryzysowa: Walka o jutro

Opublikowano 22 lutego 2012, Brak komentarzy

 

Kamieniem w szybę.

Jednym z głównych lęków naszych czasów jest strach przed tym, że znany nam świat w jednej chwili pogrąży się w chaosie – że widziana za oknem uliczka na której dziś wesoło bawią się dzieci, jutro zaroi się od szukających zaczepki wyrostków. Że spokojne zazwyczaj centrum miasta ogarnie zbiorowe szaleństwo, że pustosząca fala protestujących przetoczy się po naszej okolicy. Kiedyś tłumy ludzi wylewające się na ulice były oznaką, że Nadchodzi Przełom – burza, po której na niebie pojawi się tęcza. Dziś jest inaczej, dzisiaj ludzie maszerujący z transparentami nie robią najmniejszego wrażenia na tych, którzy dzierżą stery świata. Przykłady Grecji i Wielkiej Brytanii jasno pokazują, że coś jest nie tak, że wyrażone publicznie niezadowolenie z kształtu ówczesnej rzeczywistości zdaje się jedynie nakręcać spiralę szaleństwa, które zatacza coraz szersze kręgi.

Powyższy klip stanowi jeden z elementów kampanii promocyjnej gry komputerowej Deus Ex: Human Revolution, jednej z najciekawszych produkcji gatunku cRPG ostatnich lat. Rozgrywająca się w niedalekiej przyszłości historia bardzo ciekawie nawiązuje do trendu, o jakim piszę wyżej – świat ogarnia szaleństwo. Zakulisowe machinacje multimilionerów, którzy chcą wcielić w życie własne wizje świata sprawiają, że tak pięknie ukazana na trailerze fala przemocy przetacza się przez Detroid anno domini 2027. Czy jest to aż tak odległe od tego, co widzimy w programach informacyjnych?

Temat porusza też brytyjsko-amerykański serial telewizyjny Torchwood: Miracle Day, w którym ponownie widzimy świat ogarnięty płomieniem szaleństwa – tym razem przez globalny fenomen blokujący ludziom możliwość śmierci. Coś takiego (oczywista metafora kryzysu ekonomicznego) stawia przed wielkimi tego świata nowe wyzwania. Jak poradzić sobie z milionami cierpiących, którym nie może zostać darowana łaska śmierci? Jak zapanować nad przeludnieniem? Czy to w ogóle możliwe?

Główny bohater Deus Exa ostatecznie radzi sobie z zażegnaniem kryzysu. Podobnież bohaterom Torchwood. Czy nam też się to uda? Miejmy nadzieję, że tak. Alternatywa jest zbyt straszna, by o niej myśleć.

O autorze: Misiael

 

Komentarze do: Popkultura kryzysowa: Walka o jutro

No comments yet

Dodaj komentarz